4/21/2015

FRANCUZECZKA


O francuskiej marce Lambre już słyszałam nieraz jednakże nie miałam okazji nigdy przetestować ich produktów. Aż do teraz. W moim pudełku beGlossy znajdował się mianowicie balsam do ust tej właśnie firmy, Vanilla Dream Lip Balm okazał się całkiem fajnym cackiem do torebki :)



Malutkie, metalowe pudełeczko jesteśmy w stanie nosić ze sobą wszędzie, zmieści się nawet w kieszeni spodni. Zapach jak sama nazwa wskazuje jest słodką nutą vanilli. Po nasmarowaniu nim wargi stają się nawilżone, gładkie i odżywione. Balsam tworzy przeźroczystą powłokę na ustach dzięki czemu wyglądają naturalnie.



Jedyny minus takich opakowań to aplikacja. Ale zostanie mu to wybaczone ze względu na inne atuty. Kolejny kosmetyk z pudełka na +.

To ostatni z kosmetyków jaki znalazłam w swoim pudełku beGlossy, tzn. ostatni na najbliższe dni, bo jeszcze został krem Amaderm i Vichy, ale za nie zabiorę się za kilka dni, a jeszcze dziś chciałabym opisać inny temat dotyczący włosów, i moich sprawdzonych metod aby rosły troszkę szybciej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne