4/26/2015

MIĘTA Z POMARAŃCZĄ CZYLI ZAWITAŁA WIOSNA

Z powodu wiosennego nastroju postanowiłam zaszaleć ostatnio z paznokciami i zamiast po raz kolejny pomalować je na czerwono (bardzo lubię) pogrzebałam w moim pudełku z lakierami i natrafiłam na zapomniany lakier Oriflame the One w kolorze MINT ZEST, którym na dodatek jeszcze ani razu nie malowałam paznokci. Ostatnio również kupiłam w Rossmanie lakier z Wibo z kolekcji HELLO SUMMER nr.1 (pomarańczowy) , przyszła mi do głowy myśl aby połączyć oba lakiery, i tak powstał miętowo - pomarańczowy manicure :)
Z obu lakierów jestem bardzo zadowolona, oczywiście nie obeszło się bez dwóch warstw, ale za to efekt był zachwycający, zarówno Oriflame jak Wibo poradziły sobie rewelacyjnie przy drugiej warstwie.
Jedyne zastrzeżenie jakie mogę mieć do lakieru Wibo to dość nieporęczna, kanciasta buteleczka, przez co bardzo niewygodnie trzyma się końcówkę z pędzelkiem, i przy malowaniu czuć dyskomfort.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne