5/10/2015

Szaleństwa z Rossmanem dobiegły końca


 Z promocji w Rossmanie pewnie skorzystała każda z nas, czy było warto, to się jednak dopiero okaże. Mnie niestety zawiódł jeden zakup - mojego ulubionego tuszu do rzęs - Maxfactor 2000 calories. Zadowolona najbardziej jestem z zakupu różu Bourjois i nowości MissSporty - Bazy Peel Off- ta ostatnia czy się sprawdzi dopiero zobaczę.

Moje łupy wyglądają następująco :

Promocja na podkłady, pudry i róże (w tym również bazy pod podkłady)



Oczy ( tu malutko, bo miałam zapasy zrobione wcześniej )

Usta i pazurki :



A jak u Was dziewczyny? Co kupiłyście, z czego jesteście zadowolone a co okazało się niewypałem ? Pochwalicie się?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne