6/18/2015

Maska z PHYTO... czy warta swojej ceny?


Wiem, zanudzam Was spóźnionymi opisami kosmetyków z majowego beGlossy, ale nie chciałam robić nic na odwal się i ściemniać że wszystkie produkty były ok...kiedy nawet ich nie otwarłam, więc zeszło mi trochę czasu na przetestowanie, wypróbowanie wszystkiego. A teraz nadrabiam bo dziś przyjdzie czerwcowe pudełko :)
Drugim produktem do włosów była maska z Phyto - Phytokeratine Mask.
Zdjęć niestety więcej nie mam bo...nie wykończyłam tubki gdyż poszła w kosz :/
Zacznijmy od tematu kontrowersyjnego a mianowicie ceny - około 110 zł za 200ml słoiczek, myślę że cena nie jest adekwatna do jakości, dlaczego?
Konsystencja maski jest rzadka, wręcz spływa z włosów, po pierwszym zastosowaniu miałam wrażenie że "zlepiła" mi włosy, i niestety po wysuszeniu były matowe i szorstkie w dotyku. Ale że łatwo się nie poddaję, postanowiłam dać jej drugą szansę, tym bardziej że pomyślałam że może nie spłukałam jej po prostu do końca i pozostawiona na włosach resztka sprawiła zmatowienie ich i lepkość.
Drugie nałożenie - i niestety to samo :/ a tym razem wiem że spłukałam ją w 100%...z wściekłości umyłam raz jeszcze włosy i nałożyłam kallosa (obecnie mam botox kallos) a większa połowa phytokeratine wylądowała w koszu :/
I tak zostało mi jedno zdjęcie.
Nie wiem jak Wasze opinie, ale niestety spotkałam się z większością negatywnych, podobnych w odczuciach do moich.



A co obiecuje producent?
Maska ma za zadanie zregenerowanie uszkodzonych partii włosa, przywrócenie im blasku, sprężystości i elastyczności. Odżywienie zniszczonych i osłabionych włosów, i oczywiście uzyskanie rewelacyjnego efektu...
A ja mam wrażenie że moja maska z Kallosa kupiona za grosze - w porównaniu do ceny tej - ma o wiele lepsze działanie i lepszy efekt, już nie wspomnę o reszcie takie jak konsystencja czy zapach...
A Wy? Czy któraś z Was jest przekonana do tych masek?

1 komentarz:

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne