6/23/2015

Wesele na wesoło, zabawne gadżety do zdjęć

Witam Kochane :)
Dzisiaj dla odmiany nie będzie o lakierach, balsamach, szamponach itd.
Post będzie z innej bajki - o weselu, a dokładnie chciałam podzielić się z Wami moimi inspiracjami związanymi z dniem 0. Dzisiaj o weselu na wesoło, bo przecież nie może zabraknąć prócz chwil wzruszających tych które z powodu śmiechu wycisną nam łzy. O zabawach weselnych dzisiaj jednak nie będzie.
Podczas spotkania z moim znajomym - fotografem (fb , maxmodels , mjanas ) kiedy to obgadywaliśmy szczegóły umowy, wpadłam na pomysł kupienia dodatkowych gadżetów, które można by było wykorzystać podczas wesela. I tak padło na tekturowe usta, wąsy, kapelusze, okulary itd. kolorowe peruki (wiem, wiem połowa kobiet na moim weselu nie da sobie zniszczyć fryzury - ale pozostają dzieci no i płeć męska - a oni po kilku kieliszkach na pewno dadzą się namówić na piękną czerwoną perukę klauna ), węże boa, maski lub np plastykowe korony. Michał uznał że to bardzo dobry pomysł i że przynajmniej będzie jakiś śmieszny akcent, a nie ograniczymy się tylko do zabaw organizowanych przez wodzireja :)
Kiedy wróciłam do domu zaczęłam poszukiwania, i tak po jakimś (powiedzmy dłuższym) czasie znalazłam na allegro kilka sprzedawców, ale albo mi cena nie pasowała, albo np.usta w zestawie były zielone (no kto to widział zielone usta?? - nieee nic z tego, byleby nie zielone ) aż w końcu trafiłam na sprzedawców którzy mieli to czego potrzebowałam (linki odwołujące znajdziecie poniżej zdjęć). No dobra - peruki...tu też niestety miałam problem, bo niestety w Polsce ceny za takie rzeczy są powiem szczerze wygórowane. Co roku jestem we Włoszech i u chińczyków za peruki, maski czy węże boa można zapłacić między 1 a 3 euro ( a więc różnica jest ) Dlatego te pierdoły postanowiłam kupić podczas tegorocznego pobytu w Italii.

A oto co kupiłam na allegro:


















Za usta, wąsy i okulary (łącznie 36 szt), ponieważ kupowałam u jednego sprzedawcy zapłaciłam około 40 zł z przesyłką - aktywnamajka , przedmioty są wykonane z porządnej tekturki, patyczki są dość grube, w zestawie dołączona jest również świeczka aby samodzielnie przykleić elementy do patyczków na wosku ( gdyby były wysyłane gotowe mogłyby ulec zniszczeniu w drodze - więc uważam to za dobre rozwiązanie ).

Resztę rzeczy - tablicę, naklejki i tabliczki kupiłam u happenings , nie pamiętam ile dokładnie zapłaciłam ale był to koszt około 30 zł z przesyłką :) Tabliczki i baner są również wykonane z dobrej tektury, tak samo jak tablica.

Mam nadzieję że Wam dziewczyny trochę ten post pomoże, gdyż na grupach dotyczących planowania ślubu do których należę pojawiały się wątki gdzie kupować takie rzeczy.
Szukając firm oferujących śmieszne gadżety trafiałam również na takie gdzie były gotowe zestawy np., po 36 czy 42 szt w komplecie, jednak cena była podwójna.

A co Wy wogóle sądzicie o takich gadżetach na weselu? Uważacie je za dobry pomysł czy raczej nie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne