7/15/2015

BarryM, Sleek, Kinky...cholerny Superdrug

Dobry Wszystkim!
Dziś tak szybciutko, króciutko, zdjęciowo - bo rano trzeba wstać :/ Jak wiecie obecnie mieszkam w Anglii, i ten cholerny Londyn ma na mnie zły wpływ, a zwłaszcza sklepy tutaj i ten cały asortyment. Codziennie kiedy wstaję obiecuję sobie że za nic w świecie nie wejdę już dziś do żadnego sklepu, ale niestety wystarczy spacer do parku , a po drodze mijana cholerna drogeria o wdzięcznej nazwie "Superdrug" i ja jak naćpana lecę tam i...wychodzę z kolejną siatką kosmetycznych dragów :/ Szlag by ich...
Wczoraj wracałam z nowo zakupioną kosmetyczką - no bo gdzieś to trzeba ulokować - oczywiście co zrobiłam...zaliczyłam mojego dilera...i tak w kółko, ale powiedziałam basta po tym jak wczoraj to uwieczniłam na zdjęciach, trzeba przystopować na chwilę bo zaraz będę musiała osobny bagaż wykupić żeby ten badziew do polski zabrać, a jeszcze po drodze są Włochy do zaliczenia...
No nic, jakoś się cza zabrać z tymi manelami. W każdym bądź razie wygląda to tak...

moja pikna nowa kosmetyczka kupiona w Primarku za 5 funciaków, fajnie wykonana jest, i dość porządnie :


oczywiście lepiej wygląda jak jest zapełniona tym całym gównem :D



wśród którego znalazły się
- do pielęgnacji twarzy:


Lekki krem na dzień Olay, krem w postaci fluid na dzień Olay, płyn micelarny Garnier, peeling do twarzy Skin Solutions, maseczki do twarzy produkcja dla drogerii Superdrug -jak u nas rossmanowskie, chusteczki do demakijażu Pure

- do pielęgnacji ciała - tutaj nie zaszalałam specjalnie, ale przyjdzie i na to czas :)


Masełko czekoladowe Beuautifully Scrumtions o którym już Wam pisałam, masełko kokosowe Beauty Formula i zwykła oliwka w żelu z Johnson's Baby za całego funciaka - aż mi się zęby szczerzyły na tą cenę :D

- do pielęgnacji włosów:


Kinky Curly - odżywka z keratyną i szampon macadamia - słyszałam już o nich, a teraz mogę przetestować zobaczymy co będzie, i poczciwa odżywka z Dove :) Też nie szalałam z produktami do włosów bo wzięłam ze sobą maskę z bingospa, i cały zestaw ze Schwarzkopfa :D

No i teraz moja ulubiona część
- makijaż


Zestaw pędzli Sleek, blender, dwa kremy BB - jeden z Miss Sporty drugi z Olay , zalotka (primark), róż w kremie z Miss Sporty


Zestaw do konturowania twarzy Sleek, zestaw do brwi Collection


Tusz i pomadka Mua, błyszczyk okrągły CalvinKlein, błyszczyk torebka Clarins czy jakoś tak :)



Dwie paletki Sleek, dwie paletki Mua, dwie BarryM, jedna Collection i dwa pojedyncze cienie CalvinKlein.

Zostało mi upolować jeszcze chociaż jedną paletkę z MakeUp Revolution i kilka pomadek/kredek z Mua - mają fajne kolory i będę już całkiem be happy :)
Wiem, wiem to zaczyna zalatywać chorobą - śmierdzącym zakupoholizmem (słowa mojego Miśka) ale prawda jest taka że po tych zakupach z kolorówki więcej do szczęścia mi nie potrzeba na wiele miesięcy :)
A teraz idę spać, więc i Wam Robaczki życzę Dobrej Nocy :)

PS. Na dniach pojawi się rozdanie u mnie na blogu, i myślę że się Wam spodoba jego zawartość, więc obserwujcie mój blog i nie przegapcie postu z informacją :)


8 komentarzy:

  1. Mam to samo w Berlinie. Tyle, że tutaj bardziej kuszą te wszystkie limitowanki z Essence czy Catrice, które nie są dostępne w PL. Primark to zło :P tam się wydaje tyle kasy, że szok :D Ale fakt, że jakość się polepszyła w ostatnich latach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam te serie z essence szatę graficzną mają cudna to prawda :-) a co do primarku to fakt poprawili się z jakością :-)

      Usuń
  2. kilka kosmetykow z checia bym przygarnela!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) w takim razie zapraszam do obs bloga, za niedługo pojawi się rozdanie :-)

      Usuń
  3. Hahahaha, Superdrug działa na mnie bardzo podobnie :) Eyes Uncovered to jedna z moich ulubionych palet :) I chyba skuszę się na coś ze Sleek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Sleek uwielbiam juz! I z czystym sumieniem polecam:-) a ostatnio uslyszalam ciekawa opinie na temat make-up revolution że podobno lepsze są paletki z MUA :-) ale tego nie wiem bo na razie nie znalazłam nigdzie revolution :-/ jak znajdę to porównam :-)

      Usuń
  4. kosmetyczka jest świetna;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jestem na to chora :D Mimo że ta kosmetyczka dość duża to ja bym do niej zmieściła może 1/10 moich kosmetyków :P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne