7/14/2015

Szajsen of bjuti - mascara MAC

Witajcie:)
Na ten post zacierałam łapki. I w końcu się doczekałam. Siedzę właśnie przed lapkiem z posklejanymi rzęsami, owszem czarne to one są i grube ale te kluchy jakie w gratisie mam po maźnięciu tym czymś są niereformowalne. Mowa tu o słynnej mascarze z edycji specjalnej Joybox - MAC In Exstreme Dimension 3D Black Lash.





Przyznam się, że w sumie to pudełko kupiłam m.in dla tego tuszu, i pomadki z EB, oczywiście patrząc przy tym na aspekty finansowe, no bo skoro za to coś trzeba zapłacić w sklepie około 95 zł a pudełko mam po brzegi wypchane kosmetykami i koszt jego wychodzi 59 zł - to na logikę biorę pudełko. Zdając sobie sprawę że mascary ot - tak i tak bym nie kupiła, bo za droga jak na moją kieszeń a poza tym mam podejście, że zazwyczaj taki produkt jest przereklamowany i tak naprawdę warty 1/10 swojej ceny.
No dobrze, mascara swoje jednak przeleżała, bo na stanie miałam jeszcze inne tusze, poza tym z góry założyłam, że zostawię ją sobie do Anglii co by jak paniusia na włościach pojechać <taki żarcik>  a tu zonk...dobrze że ewcie za 15 zeta wzięłam ze sobą bo z tym szajsen of bjuten mac szlag by mnie trafił. Opakowanie plastikowe, czarne z charakterystycznymi jasnymi napisami MAC, zakrętka ze szczoteczką ma fajny opływowy kształt - ale fajnie to tylko wygląda bo z wygodną aplikacją jak dla mnie nie ma nic wspólnego. Pojemność 12g. Szczoteczka jest silikonowa, twarda (jak dla mnie za twarda) . Jest dość długa i gruba. Skleja rzęsy jak cholera, zamiast je rozdzielać. Jeszcze po jednej aplikacji jest ok, ale po drugiej czy trzeciej to najlepiej iść do łazienki, zmyć go i od nowa nakładać. Im więcej warstw tym gorzej. Wydłużenie jest i kolor jest czarny rzeczywiście, ale to kluszczenie się  jako gratis jest wkurzające. Dodatkowo szczoteczka zbiera za dużo tuszu przy wyjmowaniu więc malując rzęsy przy okazji możemy zrobić dodatkowe kreski z tego hehe. Tusz nie jest wodoodporny ale może to i dobrze bo idzie łatwiej go zmyć z rzęs.



No na zdjęciu wygląda ładnie, ale wierzcie mi - tylko na zdjęciu. I gdybym miała na nią wydać stówkę to chyba bym sobie potem pluła w twarz. Z braku laku może być, ale nie ma mowy o jakimś zachwycie, czy przyzwyczajeniu. Dla mnie ta mascara to taki szajsen of bjuten i nic więcej.









Pierwsze zdjęcie mojego oka bez dodatków
rzęsy przed pomalowaniem
 po aplikacji pierwszej warstwy

po dwóch warstwach

spektakularny efekt po trzech warstwach 


Trzecia warstwa jest megasuper zajebista  zwłaszcza te grudki . Dla kogoś kto nie lubi przesadzać z tuszem i lubi lekkość w makijażu pewnie będzie ok, ale ja lubię mieć ładne, długie, rozczesane rzęsy i widoczne zwłaszcza, że innych specyfików do makijażu na co dzień raczej unikam.
A jak Wasze opinie na temat tego tuszu? Może uznacie że przesadzam ale jak dla mnie jakość nie idzie w tym przypadku w parze z ceną. :)

10 komentarzy:

  1. Według mnie efekt nie powala...

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście przy trzech warstwach efekt jest nieciekawy ... Ja też bym tyle za tusz nie wydała :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego została mu przydzielona nazwa "szajsen" ☺

      Usuń
  3. Rzeczywiście wielki szajs :( Ja tam nie lubię mascar MAC, chociaż mam słabość do droższych marek. Na ten tusz nie wydałabym ani pięciu złotych. :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Znasz moje zdanie.Drogie nie zawsze oznacza naprawde dobre. Najlepsze są Eveline i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie u mnie dwa - Eveline i Wibo :-) ale dziś jako zadość uczynienie szkód związanych z Mac kupilam z MUA - zobaczymy :-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Szajsen no nie? Podzielam Twoje zdanie :-)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne