10/27/2015

&& Mikołajki z Interendo, zamówienie u Ber de Ver i mocne postanowienia &&

Cześć Wam :)
Dzisiaj trochę paplaniny. Tylko nie wiem od czego zacząć :P W zeszłym tygodniu u jednej z blogerek pojawiła się akcja o hucznej nazwie "Kolorowe Boxowe Mikołajki z Hello Kitty" , a dokładnie u INTERENDO , oczywiście nie wiele myśląc - jako wierna fanka od jakiegoś czasu boxom wszelkiego rodzaju - napisałam komentarz, że "ja też chcę" ! - i co zrobiła Pati - ano wciągnęła mnie na listę i tak oto trafiłam do akcji, gdzie moją połówką okazała się pazurowa maniaczka - VIOLKA :) No powiem Wam, że Moja Połowa to zajebista kobieta, która z paznokciami robi cuda (możecie kliknąć w Violkę wyżej i same się przekonać). Ja już kompletuję boxową niespodziankę, ale co w niej będzie to zdradzi Wam już Ona sama - kiedy dotrze do niej box.
Tutaj >> LINK << możecie poczytać o wszystkich uczestniczkach akcji mikołajkowej, którą ładnie skleciła nasza Organizatorka :) Oczywiście jest o nas skromnie i na temat :P





Druga sprawa to moja rozrzutność :/ Zawsze mi się wydawało, że jestem oszczędna w kosmetykach, a dokładnie w kwotach jakie na nie przeznaczam, ale po tym jak stworzyłam folder ze zdjęciami przesyłek z tego miesiąca doszłam do wniosku, że moja oszczędność chyba tylko mi się śniła. Dopiero jak zobaczyłam (i tak niepełną) ilość zamówień jakie zrobiłam w tym miesiącu olśniło mnie na tyle by postanowić, że do końca roku już nic nie zamawiam i nie kupuję (no prócz grudniowego Chillboxa :D i zamówienia u Ber de Ver - ale słowo się już rzekło więc nie ma to tamto - ale o tym za chwilę). No i jeszcze prezenty pod chuinkę zostają i na mikołajca - ale to się nie liczy, bo to nie dla mnie :P


Co do moich zamówień - zakończyłam je finalnie (no prawie, bo jeszcze kolejne zamówienie zrealizować mam zamiar w grudniu) w tym miesiącu u BER de VER . Czyli innymi słowy zostałam zarażona azjatyckimi cudami o których pisała Interendo  (tak tak - to akurat zwalę na Ciebie). Z tej ciekawości poległam dziś całkowicie u Agnieszki w sklepie >> KLIK . Tam są cuda nad cudami:) Po dość długiej rozmowie na Fb z BerDeVer (i tu wielki szacunek za cierpliwość do mnie - bo do łatwych nie należę - i nie żebym wybredna była, ale zwyczajnie jakbym mogła - wykupiłabym wszystko jak leci) podjęłam ostateczną decyzję (a potem jeszcze jedną hehe:p) i w końcu sfinalizowałam moje zamówienie. Teraz czekam na moją paczuchę z azjatyckimi cudami.
Ber de Ver znajdziecie również na FB >> KLIK 

A na koniec dnia doszłam do wniosku, że kolejnym moim postanowieniem jest - zakaz farbowania włosów (są znów zniszczone i w opłakanym stanie). Co nie bardzo mnie podnieca, zważając na to, że próbuję obecnie dojść do pięknie wyglądającego brązu na włosach, co przy rozjaśnianiu ich z czarnych jest nie lada wyzwaniem - ale może jak napiszę to wszem i wobec to jakoś dam radę i do końca roku nie chwycę ani jednej farby w moje łapki. Może...się okaże. W każdym bądź razie zaczęłam dziś znów kurację drożdżową, jutro lecę po capivit A+E który u mnie sprawdzał się wyśmienicie pod względem włosów i paznokci i może zmobilizuję się do tworzenia postów włosowych, co by przetrwać okres regeneracji.
A jak będzie to się okaże w praniu :P

Na koniec zostawiłam coś słodkiego - mój zdeformowany z jednej strony tort z klockami lego  - pierwszy zamysł zupełnie odbiegał od efektu końcowego - miałam ochotę zrobić tort na kształt klocka, ale zwyczajnie brakło na to czasu, więc stanęło na okrągłym biszkopcie z masą cukrową i klockami...na szczęście - został wchłonięty w całości przez gości córki więc nie mam co narzekać ;p


Na dziś już koniec tej paplaniny, a od jutra wracamy do normalnego blogowania.
Dobranoc Dziewczyny :)


25 komentarzy:

  1. O kurcze ten torcik wygląda smakowicie ^^ . Obsługi Berdever nic nie jest w stanie przebić , a rozmowy z nią to normalnie balsam dla duszy :D. A z Mikołajkami to będziemy się boxować :D :**buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torcik na szczęście mówiąc skromnie - był smaczny :-)
      Berdever to najlepszy sprzedawca z jakim miałam przyjemność robić zakupy. W ogóle miałam wrażenie jakbym znała się z nią od lat :-)
      A boxiki będą wypasione - jeszcze konkurencję zrobimy innym hahaha :-)

      Usuń
  2. Kuszące takie wymiany boxów ;) Kiedyś mam nadzieje się dołączę. Teraz buszuję już po azjatyckich kosmetykach. Może sie skusze na coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Berdever :-)
      A co do bogów - wszystko przed Tobą :-)

      Usuń
  3. Tort rewelacyjny! :D Też się cieszę z naszych mikołajek :) mega udane będą na pewno. I to takie strasznie miłe, że blogosfera łączy ludzi w jakiś tam nawet najmniejszy sposób :)

    Gratuluję pierwszego zamówienia z Ber :D Ja jeszcze nie rozpoczęłam produktów z pierwszego, a już pozaznaczałam co chcę jeszcze xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Kochana zrobiłam pierwsze i na grudzień już się umówiłam na kolejne :-P
      A tak na marginesie - co to za ukrywanie wrodzonych talentów??- hmm? Widziałam wróżkę Pati :-P pięknie Ci to wyszło i w ogóle byłam na Twojej stronie - zdolniacha z Ciebie :-)
      A Mikolajca sama się doczekać nie mogę:-P

      Usuń
  4. Jakie słodkie klocki Lego :D Wygląda super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne że bylo smaczny - dzieciaki to potwierdziły:-)

      Usuń
  5. fajny torcik :) no i najważniejsze, że smakował :)
    a u Ber podoba mi się tyle rzeczy... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podoba aż za dużo :P

      Usuń
    2. mi tak samo :D ale powolutku...

      Usuń
    3. :) To ja trzymam kciuki aby to powolutku minęło szybciutko :)

      Usuń
  6. Bardzo fajna akcja.Zerknęłam z ciekawości na blog Violki i pazurki faktycznie robi śliczne.Ja nie mam niestety takiego talentu.Co do zakupów i zamówień to ja staram się oszczędzać i jakoś zawsze mi się to udaje :)
    Torcik wyszedł bardzo ładny i skoro cały został zjedzony to musiał być smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko Violka bardzo dziekuje za uznanie :)

      Usuń
    2. zjedli, kazali za rok taki sam zrobić - to znaczy że był ok :p
      Viola tworzy cuda - sama mam zboczenie na punkcie paznokci, ale nawet jak mam długie to nie umiem takich pięknych wyczarować :)
      A co do oszczędności Kochana - to mi się tak tylko wydawało :/ heheh ;p

      Usuń
  7. Torcik wyglada pysznie! Zjedzony :( juz bym leciala!

    Dziekuje za tyle dobrych slow o mnie i o Ber de Ver! Staram sie jak moge, ale z Interendo juz nagadalyscie tyle dobra na wyrost! Staram sie jeszcE bardziej- zaraz wrzucam promocje na Aqualabel... Wybacz reklame...
    Rozmawialo mi sie przednio! Uwielbiam gadac i gadac i pisac! Jakby mi za to placili to bym byla na liscie Forbes! Ale niestety... Dlatego uzywam gdzie moge! :) padlo na rozmowe z Toba :)
    Zakupy zrobilas fajne! Mega przydatne, zadnych szalenstw. Na pewno nie bedzie stalo na polce bezczynnie. Sama wiesz ze jakbys poplniala glupstwa to bym Cie od nich odwiodla, bo lubie oferowac tylko te przydatne rzeczy! Paczka juz sie pakuj! I do piatku maksymalnie wyleci!
    Dziekuje raz jeszcze!
    I nawet etykieta sklepu powstala ! Dziekuje!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie dziękuj :) Piszę co myślę :) A jakby każdy sprzedawca był taki jak Ty to byłoby wręcz zajebiaszczo, niestety wszem i wobec wiadomo że można trafić na różne osoby (a ja się nie lubię cyckać - ostatnio narobiłam afery w pizzerii do której chodzę często z dzieciakami, brak kompetencji pracowników, menadżerka zapomniała chyba z wrażenia języka w gębie, a w moim kebabie był opierzony kurczak ;p) także jakby ogłosić konkurs dla najlepszego sprzedawcy to zajęłabyś pierwsze miejsce - już byśmy razem z Interendo i Fancy o to zadbały haha ;p (pizzeria i jej obsługa nawet na ostatnie nie mogłaby liczyć)
      A promocję widziałam właśnie...ale nie - nie dam się już, a przynajmniej nie w tym miesiącu :p
      Buziaki :*

      Usuń
    2. Hihi tym bardziej dziekuje. Promocje sa regularnie! Trafisz na kolejna :) limity sa wazne! Obecnie mam na chiej liscie z 50 rzeczy... Ale musze wykonczyc chociaz ze 4 produkty zeby dokupic jeden! Nie ma, trzeba tez zuzywac. A moze wrzuce na bazar?? Hihi

      Usuń
    3. O bazar to świetny pomysł:-p ja nie będę się chwalić moją listą...hahah :-) obecnie się zawzięłam i trzymam mojego postanowienia-nie kupuję nic...zobaczymy jak długo wytrwam :-)

      Usuń
  8. Śliczny tort zrobiłaś! Ja sobie wielokrotnie zakazywałam jakichkolwiek zakupów kosmetycznych i nie raz poległam ;) Ostatnie miesiące nie były u mnie najgorsze, ale mimo wszystko chciałabym, aby listopad był miesiącem odwyku, a także zaoszczędzenia na zbliżające się świąteczne wydatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Tak mój odwyk to koszmar...ale twardo się trzymam. Idą święta, ja w ostatnim miesiącu (czyli tym) poszalałam - nie ma mowy....oszczędzam...tylko że kurczę weszłam dziś na MyAsiai aloes z HolikaHolika tak się ładnie na mnie patrzył z monitora...ech:/ póki co nie kupiłam - i jestem z siebie dumna :D

      Usuń
  9. Oj, myślałam, że jakieś fotki przesyłek będą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę, oj będą...mam nadzieję że paczucha mi dojdzie przed wylotem do Anglii :P

      Usuń
  10. No ładnie o mnie piszesz....kłaniam się nisko za te wszystkie komplementy. Jeszcze nikt mnie tak nie chwalił, nawet nieznajome mi dziewczyny przyznały się do zaglądnięcia na mojego bloga...dzięki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co mam nie chwalić - to co robisz i jak majlujesz wygląda pięknie, a jak pięknie to trzeba chwalić :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne