10/28/2015

&& Sleek - Au Naturale 601 + wyniki konkursu &&

Dzień dobry :)
Ależ kulturalnie dzisiaj zaczęłam :p Dzisiaj będzie majk-up a co! Co prawda zastanawiałam się czy pisać ten post z 5 razy - bo wiecie, że ja nie lubię siebie fotografować, no ale w końcu uznałam, że już się znamy więc widok mojej facjaty może Was nie wystraszy ;p
A w ogóle to odpoczniecie ode mnie w przyszłym tygodniu, w następny czwartek kierunek >> Anglia >> iDorottka szykuj się - może nam się uda spotkać teraz :)
Dam Wam spokój na parę dni hehe:p
Na końcu postu - wyniki konkursu. Powiem Wam, że miałam problem z wyborem dwóch książek...:)
Dobra koniec gadaniny.

Nie będę Wam tutaj zachwalać paletek Sleek, ani przedstawiać kolorystyki owej Au Naturale, bo zapewne większość z Was zna ją. Kupiłam ją (w przeciwieństwie do reszty) w Polsce na promocji w COCOLITA razem z paletką róży za 39,99 - więc powiedzmy szczerze cena była bardzo kusząca. Paletkę róży pokażę Wam w innym poście, bo warto na nie zwrócić uwagę. Wracając do cieni - nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale mam trzy paletki Sleek które przywiozłam z Anglii i wg. mnie jest między nimi a ową Naturale różnica w pigmentacji - jest ciut słabsza, ale nie dam ręki sobie uciąć, być może się mylę. Tak czy siak paletka jest utrzymana w kolorach, które mnie najbardziej odpowiadają - ciepłe brązy. Dwa z nich bardziej wpadają w odcienie fioletu. I dziś chciałam Wam pokazać makijaż który bardzo często wykonuję z tą paletką - na jesienne dni idealne kolory.



Zaczęłam od podkładu, pudru, podkreśleniu brwi itd...a na końcu oczy.
Podstawowy cień którego użyłam to Cappuccino (1) rozprowadzam go na całej powiece (oczywiście wpierw kładę bazę - o ile nie zapomnę) . Cień jest matowy, jasny więc jako podkład pod resztę kolorów jest w sam raz.



Drugim cieniem który użyłam to jest kolorek Toast (2) . Jest to ciepły, lekko pomarańczowy odcień. Kojarzy mi się z jesienią. Cień kładę od środka powieki, kolistymi ruchami, aż do zewnętrznej części powieki. I tu pojawia się problem o którym wspomniałam powyżej - cień na palecie wygląda pięknie, niestety ma bardzo małą pigmentację więc na powiece znika, trzeba go nałożyć naprawdę dużo aby był choć trochę widoczny. Jest tak samo jak poprzednik - matowy.



Końcowym kolorem jaki użyłam był Conker (3) . Jest to cień perłowy, wpadający w odcień burgundu (? - wg. mnie). Odcień jest piękny, mocny i wyraźny - również na powiece. Nakładam go kolistymi ruchami pędzelka w zewnętrznej części powieki, stopniowo wyciągając go ku górze.
Cień się bardzo sypie niestety - więc po nałożeniu go, mamy nie ładnie wyglądające cienie pod oczami :/ 



To tylko moja propozycja makijażu przy wykorzystaniu tej paletki. Oczywiście zdarza mi się zaszaleć i użyć 5 kolorów, ale na co dzień raczej używam trzy - i to zazwyczaj te o których teraz piszę, ewentualnie zamieniam bazowy na Nougat, a trzeci - końcowy na Mineral Earth.







a końcowy efekt wygląda tak (zdjęcia z lampą) :





i bez lampy:













Mam nadzieję, że nikogo nie wystraszyłam ;p A tak na marginesie przepraszam za mój niezgrabny opis wykonania - ale nie umiem technicznego języka wizażystek niestety.
Macie w swoich zasobach paletki Sleek? Lubicie je?

A teraz wyniki konkursu w którym do zgarnięcia były dwie bransoletki. Zacznę od tego, że chciałam podziękować moim czytelnikom - wczoraj przekroczyłam (jeszcze pół roku temu nierealną dla mnie) liczbę 200 obserwatorów:) Bardzo Wam dziękuję za to, że jesteście, bo to dzięki Wam chce mi się pisać to wszystko.
Wracając do konkursu - dziękuję Wszystkim za udział w nim. Wśród Waszych ulubieńców znalazły się tytuły które są również moimi ulubionymi :) Ale pojawiły się też nowe, wzbudzające ciekawość książki. Wybór zawsze jest ciężki, bo jestem z tych które jakby mogły obdarowałyby wszystkich jak leci - ale tak się nie da. Więc padło na...

1. Aleksandra Włoch
która zaproponowała mi książkę o tematyce wojennej ( trafiłaś w moje gusta) - "Jeździec Miedziany" P.Simons .

2. Justyna B.
która zaproponowała książkę "Na krawędzi nigdy" + kontynuację "Na krawędzi zawsze" J.A.Redmerski
wyszukałam recenzję w google i ...wiem że chcę przeczytać obie :)

Dodatkowo
 chciałabym jeszcze nagrodzić dwie osoby.
Za "Maybe Someday" - którą poleciła mi Marzycielka Patty
oraz
za książkę która przyciągnęła najwięcej mojej uwagi, ale osoba ta uznała, że daje szansę innym, bo jak sama napisała "ja mam sporo bransoletek" - "Szkarłatne drzewo nadziei" -  Paulina Testuje.
I Ciebie Paulina proszę o wysłanie mi danych na mojego maila : anna8405@gmail.com
Gratuluję!
Do reszty zaraz napiszę również na pocztę, abyście wysłały mi dane do wysyłki :)
Dziękują wszystkim raz jeszcze za udział w zabawie, gratuluję tym co wygrały a reszcie - obiecuję, że za niedługo znów będzie jakiś konkurs :)

A jak już mowa o książkach to ja Wam też coś polecę - "Kolor herbaty" Hannah Tunnicliffe :)

Buziale:*
Ja lecę do biblioteki :)


39 komentarzy:

  1. Jaki buziol śliczny ....moje słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę Cie ;p ja się nie znoszę na fotach, dlatego częściej o pielęgnacji piszę niż o makijażu - chociaż paprać tymi cudami kolorowymi lubię :)

      Usuń
  2. Makijaż strasznie mi się spodobał, lubię taki look :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) cieszę się że propozycja przypadła do gustu :-)

      Usuń
  3. Rewelacyjny makijaż.Uwielbiam takie kolorki. I kolor oczu masz taki ładny,moje są takie nijaki,ni to niebieskie,ni szare,ni zielone :P

    gratulacje dla dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulina - przeczytaj uważnie końcówkę postu :-P ...czekam na maila od Ciebie:-)

      Usuń
    2. Meil posłany :) Dziękuję bardzo.
      Mam nadzieję,że książka Cię "wciągnie" :)

      Usuń
  4. To była moja pierwsza paletka! Cud, miód, malinka :) Gratuluję! Pozdrawiam Cię serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorki w niej są świetne tyle tylko że wg.nie wszystkie mają dobrą pigmentację:-)

      Usuń
  5. Makijaż przepiękny! Rozglądam się za paletką w naturalnych odcieniach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą polecam, tak samo jak paletę brązów z MUA (ale nie mam jak sprawdzić teraz dokładnej jej nazwy).

      Usuń
  6. Ja mam może dwa brązy na krzyż, wolę wyrazistsze kolorki w makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to uwielbiam odcienie brązów i fioletów, ale mam też i takie które są aż za wyraziste:-)

      Usuń
  7. Piękny, lekki, jesienny makijaż :)
    A i u mnie dziś rozdanie :) gratuluję wygranym :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie już widziałam - jak dopadnę kompa to na pewno wezmę w nim udział:-)

      Usuń
  8. Bardzo ładny, jesienny makijaż. W takich odcieniach zdecydowanie czuję się najlepiej. W subtelny sposób podkreślają naturalną urodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień uważam takie odcienie za najlepsze:-)

      Usuń
  9. Śliczny makijaż :) gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyjemnych wieczorów z książką! ;) Jestem pewna, że będzie Ci się podobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już czytam:-) na resztę muszę poczekać i tak jak wrócą do biblioteki:-)

      Usuń
  11. Wspaniała paletka - jest w 100 % w moim guście. Do tego świetny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletka jest godna polecenia, co prawda nie wszystkie cienie są dobrze napigmentowane i część z nich sie lubi osypywać ale i z tym można sobie poradzić, a i cena jest przystępna:-) z tym makijażem to już nie przesadzajcie - jeszcze mu do ideału brakuje:-P

      Usuń
  12. Rewelacyjne, jesienne kolory...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ją kupiłam:-P jakoś tak mi jesień przypominała:-)

      Usuń
  13. Uwielbiam czytać Twoje makijażowe posty - widać że się na tym znasz ( w przeciwieństwie do mnie) i że się tym jarasz :)) No i zawsze masz piękne foty ( w przecieństwie do mnie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się na tym znam?? Oj nie, znam się ale mało, jedyne co to fakt- jara mnie to i żałuję do dziś że nie zrobiłam do tej pory żadnego kursu :-/ ale wierz mi ja się na tym nie znam :-/ i jeszcze te moje opisy z cyklu nakładam na całą powiekę -jakby jakaś profesjonalna wizażystka to czytała to pewnie za głowę by się chwyciła:-p
      A w sumie to dobry pomysł - może w końcu zapiszę sie na kurs :-)

      Usuń
  14. Paleta idealna ;) każdy kolor byłby u mnie w użyciu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie przypadła by Ci do gustu paletka z MUA jeszcze w podobnej tonacji :-) też stosunkowo tania a dobra :-)

      Usuń
  15. Mam tą paletkę i bardzo ją lubię ;) Ładny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją polubiłam i pewnie pomimo wad które musiałam wynaleźć zużyję ją jako pierwszą:-)

      Usuń
  16. Piękny makijaż 😍 Dziękuję bardzo za wygraną e-mail juz wysłałam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co:-) Dzisiaj Wam wyśle nagrody:-)

      Usuń
  17. Sliczny makijaz kochana, ja najwieksza fanka paletek sleek nie jestem bo ani te z cieniami ani te do konturowania jakos mnie nie zachwycaja. Ostatnio odkrylam ich plaetki rozswietlaczy i to jest bomba :) Lubie tez ich roze bo sa ladnie napigmentowane, jakos szczegolnie nie utrzymuja sie jednak na mojej skorze, a mam ja sucha :) ale efekt koncowy powala !! Pieknie xxx

    www.idorottka.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Słońce :) Że fanką Sleeków nie jesteś to już wiem od dawna, ja natomiast wolę sleek niż MUR, te ostatnie w ogóle u mnie się nie sprawdziły, a w podobnej cenie mam MUA i te również lubię. Teraz czekam na The Balm, a w kolejce do zakupu czeka paletka Zoevy, ale na to poczekam trochu.

      Usuń
  18. Piękny makijaż. Uwielbiam takie kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo naturalne, i kilka odcieni przywołuje na myśl jesień - takie idealne na teraz:)

      Usuń
  19. wow, paletka prezentuje się świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajna, i jakby się uprzeć każdy by w niej znalazł coś dla siebie :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne