12/10/2015

&& Dermedic Hydrain3 Hialuro - serum nawadniające twarz, szyję i dekolt &&

Hej :)
Na wstępie zacznę od tego, że chciałabym Was bardzo przeprosić za moją ostatnio - małą szkodliwość na blogu. Odkąd wróciłam nie mogę się ogarnąć z niczym i wiecznie brakuje mi czasu na wszystko, i marzy mi się dzień - taki tylko dla siebie, aby sobie zasiąść na spokojnie przed kompem, przed blogiem, i poprzeglądać te wszystkie nowe posty u Was, dodać coś od siebie...a jak na razie nie zapowiada się na nic takiego :/ Ale jak tylko znajdę chwilkę zrobię to na pewno i nadrobię wszystkie moje zaległości.
A dziś pędzę do Was z kolejnym produktem marki Dermedic, ostatnio pisałam o szamponie Linum Emolient, który znajdziecie tu > LINK > w poście tym wspomniałam również co nieco o całej marce, więc dziś nie będę się powtarzać, tylko przejdę do sedna, czyli do Serum nawadniającego twarz, szyję i dekolt z serii Hydrain3 Hialuro.
Zapraszam.
Dlaczego wybrałam akurat to serum, czy okazało się warte zainteresowania i co o nim sądzę dowiecie za chwilkę. Powiem tylko, że przy wyborze zdecydowały czytane o tym serum negatywne opinie...tak, dobrze przeczytałyście - lubię czasem sprawdzić jak sprawdzi się u mnie coś, co nie do końca jest chwalone. I tak było w przypadku tego serum.
Cała seria Hydrain3 Hialuro jest stworzona do dla skóry mocno wysuszonej, odwodnionej i potrzebującej intensywnego nawilżenia. Jak zapewne wiecie woda w organizmie człowieka wiedzie największy prym, jej zbyt mała ilość powoduje zaburzenia w odpowiednim funkcjonowaniu zarówno organizmu ale też i tkanek.Innymi słowy - jest niezbędna. Już niewielki jej niedobór w organizmie prowadzi do zachwiania całego systemu, natomiast w skórze objawia się zaburzeniami w odnowie tkanek i prowadzi do przesuszenia oraz zmian w procesach ochronnych.
Dodatkowo cała seria została wzbogacona o dość duże stężenie Hyaluronic Acid czyli innymi słowy - kwas hialuronowy, który znany jest zwłaszcza z silnych właściwości nawilżających. W skład serum wchodzi również olej migdałowy, witamina E oraz Velvesil - który jest odpowiedzialny za wygładzenie. Warto również zwrócić uwagę iż zawarta woda w składzie jest wodą termalną.
Skład wygląda zachęcająco, więc skąd te negatywne opinie o zapychaniu, o ciężkości kosmetyku?
Śmiem przypuszczać, że kosmetyk nie był po prostu dobrany odpowiednio do naszej skóry. Zapewne u osób z tłustą i mieszaną cerą się nie sprawdzi. Natomiast u osób walczących z suchością, czy wrażliwców będzie odpowiedni. Serum jak sama nazwa wskazuje jest mocniejsze niż krem, a więc i działanie ma wzmocnione.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zajęcia organoleptyczne:
Serum zamknięte jest w 30 ml szklanej buteleczce, wyposażonej w pipetkę, dla ułatwienia aplikacji. Buteleczka jest w pięknym niebieskim kolorze - przywołuje mi na myśl morze...(takie tam skojarzenie). Dodatkowo całość nabywamy w kartoniku, ogólnie szata graficzna jak przystało na produkty Dermedic - utrzymana w prostocie i odcieniach bieli, niebieskiego przełamanej czarnymi detalami.
Kolor biały, konsystencja lekko wodnista, o wyczuwalnym zapachu świeżego ogórka! (uwielbiam ten zapach w produktach pielęgnacyjnych). Pomimo swojej wodnistej konsystencji po zaaplikowaniu na skórę, rzeczywiście zostawia lekki, gładki filtr. Pomimo tego jednak bardzo dobrze się wchłania i praktycznie po niecałej minucie nie czuć już serum na skórze.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Co ja o nim sądzę?
Serum używam dwa razy dziennie - rano i wieczorem. Sprawdziło się zarówno przed wykonaniem makijażu, jak i na wieczór pod krem. Nawet sam producent zaleca stosowanie go dwa razy dziennie, jak i zaznacza w opisie, że nadaje się pod makijaż.
Ogólnie należę do tych szczęściar które jedyny problem jaki mają z cerą to właśnie jej nadmierna suchość, więc u mnie serum to miało pole do popisu. I popisało się. Używam je od miesiąca i jestem bardzo zadowolona z efektów. Nie zapchało mnie, a wręcz przeciwnie odkąd je stosuję nie czuję w końcu napięcia skóry, przez ten cały czas nie pojawiły się ani razu kawałki łuszczącej się skóry - która najbardziej mi doskwierała, a była efektem właśnie braku odpowiedniego nawilżenia. Bałam się z początku, że pod makijażem serum wybije wodę na zewnątrz - nic takiego się nie stało. Nie uczuliło mnie, ani nie wystąpiły żadne przebarwienia czy plamy (które zdarzają się kiedy używamy mocniejszych produktów których skład jest bardziej skoncentrowany).
Na pewno też dużym plusem jest to, iż używam serum wraz z kremem z tej samej serii, a jak wiadomo idzie za tym lepsze działanie i efekty. Ale o kremie będzie kiedy indziej.
Podsumowując - serum znalazło się u mnie w liście tych ulubionych. I z czystym sumieniem polecę je tym z Was, które walczą z nadmierną suchością skóry oraz charakterystycznymi objawami skóry odwodnionej.
Całą serie Hydrain3 Hialuro możecie nabyć w sklepie on-line > LINK <.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A jakie są Wasze zdania na temat tego serum? Miałyście je w ogóle? Jak u Was się sprawdza?

37 komentarzy:

  1. U tłuściochów i mieszańców się sprawdza...wiem bo mam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no co Ty?? A ja myślałam, że właśnie u takich cer pojawia się problem, i stąd te negatywne opinie - a to mnie zaskoczyłaś :P

      Usuń
    2. Widzisz cera tłusta i mieszana w dużej mierze jest taka problematyczna bo brak jej nawilżenia i żeby utrzymać się w jako takiej kondycji produkuje sebum. No i zaczynamy się świecić...błędne koło...trzeba ją nawilżać i to serum jest do tego idealne.

      Usuń
    3. Wiem że cera tłusta i mieszana jest mega problematyczna, ale cały czas zastanawiałam się skąd te negatywne opinie o serum, i doszłam do wniosku że skoro spotkałam się z opisami że "zatyka" to może jest źle dobrane, bo u mnie z kolei jest problem z wysuszeniem. Ale piszesz mi teraz że u Ciebie się sprawdza pomimo cery tłustej, czyli nie w tym tkwi problem. Chociaż jest też prawdą, że czasem skóre mamy przesuszoną i stosujemy produkty nawilżające, i okazuje się nagle że nas zapchają właśnie, bo mają zbyt bogaty skład. No i teraz będę kolejne dni dochodzić dlaczegoż on ma podzielone zdania :p hahaha

      Usuń
  2. Właśnie miałam napisać, że im lepiej nawilżam tym mniej mam problemów skórnych @_@ u mnie wieczna walka z trądzikiem i tym wszystkim co być nie powinno ;d najlepsze efekty mam kiedy połączę kwas hialuronowy z olejkiem- super nawodnienie i ranki widocznie goją się już po pierwszym użyciu (zazwyczaj na noc mieszam z większą ilością olejku, a rano na odwrót- miksturę aplikuję zamiast kremu. W sumie wychodzi taniej i wydajniej niż krem do twarzy i serum xd).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Viola mi tu moje podejrzenia rozwiała :)

      Usuń
  3. Na pewno produkt nie dla mojej tłustej cery. Ale miałam kiedyś ich serum na pory i niestety nie zdało egzaminu. Ogólnie marka znana i ostatnio chwalona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, pamiętam jak pisałaś :)

      Usuń
  4. Zaciekawiłaś mnie tym produktem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warte spróbowania, u mnie daje radę. Więc może u Ciebie też by się sprawdziło.

      Usuń
  5. oczywiście nie znam... Ale podoba mi się opakowanie, szklane zawsze wyglądają pozadniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorzej jak upadną...hehe chociaż to już zaliczyło twarde lądowanie i o dziwo nic się nie stało - na szczęście :)

      Usuń
  6. Od dłuższego czasu przymierzam się do zakupu tego serum i przy najbliższej promocji na pewno się skuszę. Moja skóra zdecydowanie potrzebuje nawilżenia i nawodnienia, a gdy przyjdą prawdziwe przymrozki dobre serum jest dla mnie kosmetykiem niezastąpionym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zimą ogromny problem ze skórą,zresztą nie tylko zimą. I to serum myślę sobie że da radę jak przyjdzie zimno.

      Usuń
  7. Mysle ze przy wysuszonej skorze tadzikowej tez by sie sprawdzilo))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie Viola mnie w pierwszym komentarzu objaśniła, że przy tłustej też daje radę, więc u mnie oczywiście zapaliła się żaróweczka - skąd te negatywne opinie. I teraz już sama nie wiem.

      Usuń
  8. Muszę się wreszcie skusić na to serum, bo od dawna jestem go bardzo ciekawa :) urocze są te kwiatuszki na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiatuszki to płatki dekoracyjne :P

      Usuń
  9. Ja też je polubiłam. Stosuję po kuracji kwasami i spisuje się naprawdę nieźle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  10. Na razie nie korzystam z takich kosmetyków :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Swego czasu dużo słyszałam o tym serum, teraz widzę je na blogach rzadziej. Czytałam różne opinie na jego temat, zarówno pozytywne jak i negatywne. Nie miałam okazji przekonać się jak sprawdzi się u mnie. Z Dermedic miałam kilka kosmetyków, m.in. krem pod oczy, który dobrze się sprawdzał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze krem z tej samej serii i też jestem zadowolona z niego, krem pod oczy planuję też spróbować. Ogólnie też czytałam i negatywne i pozytywne opinie, ale u mnie jest na +.

      Usuń
  12. Miałam z tej serii micela i dobrze się sprawdzał :) ciekawa jestem jak to serum sprawdziloby się u mnie... aktualnie złuszczam twarz kwasami wiec przyda mi się za jakiś czas taka bomba nawilżająca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powyżej koleżanka napisała że je stosuje po kuracji kwasami i jest zadowolona - więc, pewnie by się u Ciebie sprawdził :)

      Usuń
  13. Jestem ciekawa jakby działał u mnie, może czas spróbować. Słyszałam wiele dobrych opinii.

    ! klik - Wszystko o Aliexpress, realne zdjęcia, recencje, opinie - klik !

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze żadnego produktu tej marki ale masz rację że często różne osoby testują kosmetyki nieodpowiednie do ich typu cery i potem okazuje się że zamiast im pomóc to zaszkodziły. No, nic dziwnego jeśli się nawet nie przeczyta co i do czego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, masz tu zupełną rację, jednak ja sądziłam, że te negatywne opinie o zatykaniu i zbyt ciężkim składzie nie są odpowiednie do cery mieszanej i tłustej, a tu Viola pisze że się u niej sprawdza, a taką ma właśnie cerę. Tyle tylko że zapomniałam że i cera tłusta może ulegać przesuszaniu. Ale prawdą jest też, że dużo osób testuje coś bez zapoznania się ze składem czy walorami danej serii i potem się okazuje że zamiast pomóc - coś zaszkodziło:)

      Usuń
  15. Niestety u mnie się nie sprawdziło :( potrzebowałam mocnego zastrzyku nawilżenia, a nie zauważyłam praktycznie żadnej zmiany :( ale wiem, że dużo osób go chwali, więc pewnie to kwestia indwidualna ;) u mnie ogólnie kosmetyki apteczne spisują się średnio, może to był powód ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, znam też dziewczynę która omija kosmetyki apteczne szerokim łukiem u niej się nie sprawdzają, a większość osób owe kosnetyki właśnie chwali :)

      Usuń
  16. Czytałam wiele dobrego o tym serum dlatego jest na mojej liście zakupowej.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę się przyznać, że nie znam tego serum ani nawet tej marki :(
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka jest dość znana, produkty natomiast myślę, że warte uwagi choć nie wszystkie się sprawdzają.

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne