1/14/2016

&& Matrix Biolage ExquisiteOil Treatment Monoi Oil &&

Hej :)
Każda z nas marzy o pięknych, gęstych i długich włosach. I zapewne każda z nas stara się jak może, aby owy efekt osiągnąć. A już zwłaszcza jak zrobimy na głowie przysłowiowe siano i nasza fryzura przypomina bardziej nastroszone pióra, aniżeli bujną czuprynę. Ja należę do tych osób, które namiętnie lubią coś w tych swoich włosach spieprzyć. I tak w zeszłym roku żaliłam się Wam, że chcąc zrobić z czerni brąz - znów dokonałam na skalpie zniszczeń, ale na szczęście w porę się powstrzymałam i wróciwszy do czarnego (to chyba najlepszy dla mnie kolor) rozpoczęłam kurację - olejowanie, wcieranie, drożdże (szybko poszły w kąt), witaminy itede...znacie to zapewne. W każdym bądź razie na dzień dzisiejszy moje włosy nabrały w końcu wyrazu, i mogę śmiało napisać, że przywróciłam je do życia. A pomogło mi w tym kilka rzeczy, i dziś zacznę od pierwszej - w sumie 1/10 części, która miała dla nich zbawienny wpływ, a mowa tu o olejku marki Matrix , który miałam możliwość testować dzięki uprzejmości sklepu perfumy-perfumeria , a dokładnie Panu Łukaszowi :)
Co to za cacko, jak się sprawdziło i co dało, już Wam spieszę z odpowiedzią. Zapraszam.
Olejek jak olejek nieprawdaż? Piękne opakowanie kusi, obietnica producenta jest równie kusząca, no i marka - jedna z moich ulubionych pod względem pielęgnacji włosów. Nie zapomnę nigdy wielkiej pomarańczowej butli z odżywką, którą kupiłam z koleżanką na pół, bo jako 16-latki nie było nas stać na takie cuda, a że zachciało nam się kombinacji z włosami, to mało brakowało, a byłybyśmy wyłysiały - wtedy to pomarańczowe cudo Matrixa uratowało nam szkolne i domowe życie :)
Tak Matrix lubię, i po raz kolejny się nie zawiodłam. Przejdźmy do rzeczy....
~~~~~~~~~~&&~~~~~~~~~~
Kilka słów od producenta:
"Matrix Biolage ExquisiteOil Treatment Monoi Oil luksusowy olejek przeznaczony do pielęgnacji włosów niesfornych, trudnych do układania. Ułatwia rozczesywanie oraz wygładza kosmyki włosów. Preparat został stworzony w oparciu o recepturę ze szlachetnych, naturalnych olejków roślinnych połączonych z ekstraktami uzyskanymi z kwiatów Gardenii. Rewitalizuje, głęboko odżywia i optymalnie nawilża. Sprawia, że włosy stają się jedwabiście gładkie, lśniące i zdrowe."
~~~~~~~~~~&&~~~~~~~~~~
Zajęcia organoleptyczne:
Olejek zamknięty jest w ciemno-brązowej, plastikowej butelce (dosyć miękkiej) efektownie zakończonej złotą wstawką, przy dozowniku pompki - całość prezentuje się smakowicie i jest przyjemna dla oka, a dzięki pompce - olejek jest łatwy w aplikacji. Pojemność dostępna w sprzedaży to 92 ml gęstego, przeźroczystego płynu o pięknym, delikatnym zapachu. Dodatkowym plusem olejku jest szybkość wchłaniania.
~~~~~~~~~~&&~~~~~~~~~~
Kilka słów ode mnie:
Producent zaleca stosowanie olejku przed myciem - w postaci kilku kropel wsmarowanych we włosy, lub np.dodanie olejku do maski. Lub jako wykończenie fryzury. Trzecia opcja na wstępie nie wydała mi się dobra, bałam się przetłuszczenia i brzydko wyglądających strączków. Stosowałam więc go na początku jako dodatek do innych olejków, zdarzyło mi się dodać go do farby - i tu był świetny efekt po spłukaniu jej, włosy były od razu wyczuwalnie miększe. Dodawałam go do maseczek, odżywek. I tu muszę przyznać olejek spisywał się świetnie. Włosy odzyskiwały blask, stawały się gładsze oraz wyraźnie odżywione.  Ale w dalszym ciągu byłam ciekawa jak olejek zachowa się sam. Postanowiłam więc w końcu wykończyć nim świeżo umyte włosy i ku mojemu zaskoczeniu, po nałożeniu na końcówki (które cierpiały najbardziej) kilku kropel, wysuszeniu ich i wymodelowaniu - nie było mowy o tłustych strączkach, czy zlepkach. Cóż - byłam zaskoczona, olejek okazał się na tyle lekki, że można go całkiem śmiało stosować po umyciu włosów.
Moja ocena w tym przypadku jest na duży +.
Olejek
- nie obciąża włosów
- wygładza
- działa nawilżająco
- pięknie pachnie
- jest gęsty, ale szybko się wchłania
Czegóż chcieć więcej?
~~~~~~~~~~&&~~~~~~~~~~

Ja się z nim polubiłam, a Wy? Miałyście go w swojej kolekcji olejków? Polecacie jakieś produkty, które są mieszanką olejków?

29 komentarzy:

  1. Jak na razie jestem na etapie oglądania produktów tej marki :) Zawsze wygrywa L'oréal, ale tylko dlatego, że ma ładniejsze opakowania :) Ale dziś chyba mnie przekonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj nie powinnaś się zawieść, ja pamiętam moją pierwszą odżywkę od nich - uratowała mi włosy :)

      Usuń
  2. Może się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A polecam wypróbować, myślę że warto :)

      Usuń
  3. Nie znam tego ale jestem gotowa spróbować nawet wcierki z siuśkow pająka po tym co zrobiłam swoim wlosom. Organic Curl System spustoszył mi łeb straszliwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozbawiłaś mnie tymi siuśkami hahaha :P
      Co to jest ten organic curl system? To jakaś trwała?

      Usuń
  4. zapowiada się super, tylko ja aktualnie mam tyle olejków ;) a po drugie z matrixa marzy mi się mgiełka nawilżająca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak wykończysz te co masz, to możesz spróbować tego :P

      Usuń
  5. Nigdy nic z tej firmy nie miałam - jakoś mnie nie kusiło :) Ale olejek wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja miałam i polecę tą firmę szczerze, mają kilka produktów które są świetne :)

      Usuń
  6. Nie miałam go, ale prezentuje się niezwykle ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam pojęcia o jego istnieniu. Jak wykończę obecnie stosowany, to poważnie się nad nim zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się u Ciebie spisuje :)

      Usuń
  8. Z Matrixa nie miałam okazji używać jeszcze żadnego kosmetyku. Jakoś nigdy nie byłam tą marką specjalnie zainteresowana ale może to był błąd ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może nadszedł czas żeby to zmienić? :) Ja myślę że warto coś od nich spróbować :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. hehe :)
      Jak Cię skuszę bardziej to daj znać :)

      Usuń
  10. Nie miałam jeszcze nic z tej marki. Olejki są extra także chętnie się mu przyjrzę w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I opowiesz mi przy kawie jak się spisał jak coś :P

      Usuń
  11. Nie przepadam za tego typu produktami do włosów, ale jakbym dodawała go do maseczek tak jak Ty to bym go polubiła :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo w maseczce olejek działa cuda :)

      Usuń
  12. Nie stosowałam jeszcze. Póki co używam olej kokosowy i arganowy :)
    Pozdrawiwm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokosowy jest u mnie zawsze, argan nie do końca mi służy :/

      Usuń
  13. Nie jestem przekonana do olei do włosów :( Ale bacznie oglądam nowości, może kiedyś się przełamię :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię odżywki do włosów i często muszę je zmieniać gdyż moje włosy szybko się przyzwyczajają i po jakimś czasie odżywka przestaje na nie działać tak dobrze jak początkowo. Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest podobny efekt :)Ale z kolei uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki :)

      Usuń
  15. Może się skuszę jak skończę wszystkie moje produkty do włosów. :)

    http://fromcarolinee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne