11/22/2016

&& Hydrain3 - koncentrat balsamu nawadniający skórę, Dermedic - ratunek dla suchej skóry &&

Cześć Wszystkie :)
 Wstałam dziś z zamiarem napisania dwóch postów, jednakże moja córka zniwelowała szybko to myślenie :) Chociaż kto wie, może mi pozwoli jeszcze zasiąść dzisiaj przed komputerem. Te z Was które są ze mną od początku zapewne wiedzą już o moim zamiłowaniu do kosmetyków marki Dermedic , i nie tylko na wzgląd współpracy z tą marką, ale ogólnie na właściwości jakie ich produkty oferują. Chociaż znalazł się również wśród nich osesek, do którego jakąś szczególną miłością nie napawam. Ale o tym kiedy indziej. Dzisiaj kilka słów o balsamie, który okazał się ratunkiem dla mojej skóry i uchronił mnie przed "rybim" wyglądem.

Odkąd pamiętam zawsze miałam problem z suchością skóry. Już za nastolatki wkurzała mnie pojawiająca się od czasu do czasu tzw."rybia łuska" na nogach. I niestety tak zostało do dziś. Może dlatego tak lubuję się w olejkach wszelkiego rodzaju, które aplikowane w odpowiedni sposób przywracały moją skórę do normalności. Balsamy które kupowałam musiały być mocno nawilżające, aby miały jakiś sens.
Wierzcie mi przetestowałam ich wiele, i nie wszystkie spełniały moje oczekiwania. Były i takie które lądowały w koszu po dwóch-trzech razach. Ale były też perełki. Jedną z nich okazał się właśnie Hydrain3 Dermedic. Zużyłam w sumie 3 opakowania tego balsamu, więc mogę z ręką na sercu polecić go każdej z Was.

Kilka słów od producenta:
"Wielogodzinna ulga dla wysuszonej i napiętej skóry. Balsam doskonale nadaje się do pielęgnacji rąk i stóp. Przeznaczony do codziennego stosowania. Nie tłuści odzieży. Hypoalergiczny. Zalecany do bardzo intensywnego nawilżania skóry wrażliwej, suchej i odwodnionej.
Skład:

Woda termalna, Kwas hialuronowy, Mocznik, Gliceryna, Masło Shea, Proteiny owsa."

Kilka słów ode mnie:
Nie będę się roztrząsać nad opakowaniem balsamu - ot, zwykła tuba, zamykana zakrętką. Aplikacja jest łatwa gdyż tuba jest wykonana z miękkiego plastiku. Konsystencja mnie na początku zdziwiła - jest jakby lekko wodnista, rzadka. Pomyślałam jak takie coś ma nawilżyć skórę?? Jakże błędne to myślenie było. Dzięki tej rzadkości, balsam jest bardzo "lekki". W przyjemny sposób "otula" skórę. Szybko się wchłania i rzeczywiście jak obiecują - nie brudzi i nie tłuści ubrań. Ma bardzo delikatny zapach, wręcz nazwałabym go "niemowlęcym". I co najważniejsze - jest wydajny.
Dla mnie w tym roku był ratunkiem ze względu na ciążę, bo niestety prócz suchości doszło również napięcie skóry, a to powodowało wręcz bolesność jej. Balsam jednak poradził sobie i z jednym i z drugim. Już po miesiącu było czuć wyraźną różnicę. Skóra stała się miększa i mniej napięta, o wiele przyjemniejsza w dotyku.

Cóż balsam u mnie dostał same plusy. I myślę, że każda osoba która ma jakiekolwiek problemy z suchością skóry będzie z niego zadowolona.
Dostępny jest na stronie Dermedic >> TU
Lub stacjonarnie w aptekach (np.w Ziko - polecam mają często promocje na ich produkty)|
Cena ok.30zł/200g



A jak Wam się podoba ten balsam? A może któraś z Was miała w posiadaniu go i była równie zadowolona?

Przypominam jeszcze o rozdaniu u mnie >> TU

Buziaki :* miłego wieczoru Wam życzę

5 komentarzy:

  1. Nie miałam go ale czuję się nim mocno zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z ręką na sercu go polecam, naprawdę warto spróbować :-)

      Usuń
  2. 30 zł nie jest tani ale jak działa i się nadaje to w sumie czemu nie:) obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że w jego przypadku ta cena nie jest wygórowana a jest wart wypróbowania :-)

      Usuń
  3. Ja mam bardzo bardzo sucha skórę luska na skórze nóg jest mi bardzo dobrze znana i nie znalazłam produktu który by mi pomógł. Kolejny zakup mnie czeka :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne