11/27/2016

&& Sephorabox, listopad 2016 - 3, 2, 1...gotowa uratować świat piękna? &&


W tym roku Sephora nadzwyczajnie rozpieszczała swoje klientki. Jak nie promocja 3 w cenie 2, to znowu na mailu lądowała oferta na 20 % zniżkę, aby za chwilę kusić swoim firmowym boxem (jedyny wymóg aby go otrzymać to zakupy za łączną kwotę 200zł - ale w Sephorze przychodzi to dość łatwo). Niestety na lipcową edycję się nie załapałam(i bardzo żałuję), a to dlatego, że boxy te idą jak świeże bułeczki niestety i najlepiej mieć upatrzone wcześniej, albo i nawet dodane do koszyka rzeczy i cierpliwie czekać na pojawienie się takiej oferty.
Sephore lubię chociaż często gęsto omijam ten sklep kiedy jestem na zakupach, a to za sprawą mojej rozrzutności, bo wiem , że wchodząc do niego pochłoną mnie jego czeluście. Macki zaprowadzą do szaf, gdzie będą spoglądać na mnie wszystkie te cudowności i chcąc nie chcąc wyjdę z kilkoma małymi bądź jedną wielką torbą...
Ale tym razem nie ja postanowiłam zbankrutować tylko mój mikołaj-małż, który przed wcześnie zrobił mi niespodziankę i tak w moje łapki trafiły dwa pudła z kosmetykami. Pisałam o nich TU i obiecałam wtedy, że w osobnym poście pokażę Wam zawartość boxa. No więc do dzieła.

Tym razem Sephora postanowiła zrobić z nas Superwoman, które staną przed zadaniem uratowania świata piękna, rzucając na kolana największego ze złoczyńców - kogo dokładnie nie napisali <> ale z pomocą idą takie marki jak: Givenchy, Burberry, Marc Jacobs, Jimmy Choo, Benefit, Too Faced, GlamGlow, Bumble&Bumble, MakeUp For Ever oraz kilka firmowych rzeczy.
Spora część z nich to dla mnie nowość, część znam, jak Benefit czy Too Faced lub chociażby ich produkty. Tak czy inaczej jednak zawartość mnie miło zaskoczyła.
Do boxa załączona jest dodatkowo "instrukcja obsługi" w której opisane są produkty w dość zabawny sposób jak np. "użyj swojej szminki jako niezawodnej broni!" czy np."zamieć wszystkich łotrów płomiennym spojrzeniem" - ot i pomaluj rzęsy Givenchy ! Pozwolę sobie użyć tych zwrotów do opisania kosmetyków :)
No to co ? - 3,2,1...GOTOWA URATOWAĆ ŚWIAT  PIĘKNA?

- ZMIEĆ WSZYSTKICH PRZECIWNIKÓW BAJECZNĄ BURZĄ WŁOSÓW z olejkiem do włosów Bumble&Bumble. Oczywiście jestem bardzo ciekawa tego produktu, zwłaszcza z zamiłowania do olejków.
- WSADŹ GANG ROZSZERZONYCH PORÓW ZA KRATKI z firmową bazą wygładzającą zmarszczki i pory, a także POKONAJ WIECZORNY MAKIJAŻ JEDNYM CIOSEM zmywając go firmowym dwufazowym płynem do demakijażu.

- SUPERWOMAN ZAWSZE WYGLĄDA PERFEKCYJNIE a już na pewno za sprawą zestawu Benefit który składa się z linera, mascary i removera. (Mascarę miałam i bardzo ją lubiłam)

- ZOSTAŃ ZAMASKOWANĄ SUPERBOHATERKĄ stosując maseczkę GlamGlow i zawsze BĄDŹ GOTOWA NA POCAŁUNKI ZAWSZE I WSZĘDZIE! z firmową pomadką Sephora w kolorze krwistej czerwieni.

- ZMIEĆ WSZYSTKICH ŁOTRÓW PŁOMIENNYM SPOJRZENIEM za sprawą tuszu do rzęs marki Givenchy. Wiem, wiem kolejny tusz, ale patrząc na naprawdę małe pojemności takie tusze nie służą nam długo. Jego akurat jestem bardzo ciekawa.

- URATUJ ŚWIAT Z CERĄ PEŁNĄ BLASKU używając bazy pod podkład marki Burberry.

- JEDNYM TRZEPOTEM RZĘS RZUĆ NA KOLANA WSZYSTKICH ZŁOCZYŃCÓW malując rzęsy tuszem Make Up For Ever.

- UŻYJ SWOJEJ SZMINKI JAKO NIEZAWODNEJ BRONI, a pomoże Ci w tym pomadka od Marc Jacobs w pięknym odcieniu nudziakowej brzoskwini.

- WYGLĄDAJ PIĘKNIE NIEZALEŻNIE OD PORY DNIA I NOCY uzywając bazy pod podkład z Too Faced.

- RZUĆ SUPERMANA DO SWYCH STÓP z wodą perfumowaną Jimmy Choo.

Tak oto prezentuje się listopadowy SephoraBox. Zapewne nie każdą z Was ucieszyłaby potrójna ilość tuszu do rzęs i bazy pod podkład, jednak mi osobiście to nie przeszkadza, tym bardziej że większości rzeczy nie znam. Poza tym patrząc na co miesięczne, ogólnie dostępne boxy w których co box niejednokrotnie znajdujemy to samo, wolę te trzy mascary ekskluzywnych marek niż mini szampon który mam dostępny w drogerii pod ręką.
Jestem ciekawa Waszych opinii, skusiła się również któraś z Was na promocję z boxem?
A już jutro pojawi się konkurs na który Was serdecznie zapraszam:)
Buziaki:*

27 komentarzy:

  1. Ale cudeńka ;) Pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie każdemu przypadnie do gustu, ale znajdą się tacy jak ja których ucieszy :) Jest kilka perełek, które chętnie wypróbuję w wersji mini.

      Usuń
  2. Ja trochę nie widzę sensu wydawać 200 zł aby dostać takie pudełko;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej dostać BOX, niż go nie dostać ;) Często jego wartość to około 400 do nawet 600 zł, warto poczekać z zakupami i załapać się na trochę darmowych miniatur :)

      Usuń
    2. zamiast wydawać 200 zł w S. to samo można kupić często dużo, dużo taniej:)

      Usuń
  3. Dlaczego nie? Jeśli mam w planach zrobić zakupy które mniej więcej kwotowo tyle wyjdą, to taki box jest miłą niespodzianką. W moim przypadku chodził za mną olejek Nuxe, a bardziej opłacało się kupić go w zestawie niż solo, a do 200 zł już wtedy brakło mi zaledwie 30 zł, więc lepiej było dobrać coś. Poza tym takie miniatury są urocze, mieszczą się w torebce, w kieszeni. I sprawdzają się w podróży:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy zobaczyłam maila o tym bok się to stwierdziłam, że kupiłam sobie w końcu paletę to faced chocolate bar. Dobrałam sobie jeszcze maskę z Sephory, Box, już tylko czekałam na swój kawałek szczęścia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tym bardziej że w Sephorze wystarczą niejednokrotnie dwie rzeczy w koszyku i już mamy kwotę wymaganą :-)

      Usuń
  5. jestem bardzo miło zaskoczona tym boxem :) zdradzisz jaka jest cena takiego zestawu ?:)

    http://zanzadra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandra dobrze, że mi przypomniałaś - zapomniałam napisać cenę. Kochana żeby otrzymać boxa trzeba zrobić zakupy za min. kwotę 200 zł :)

      Usuń
  6. Ja się nie skusiłam i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie narzekam, ale lipcowy edycja podobała mi się bardziej :-)

      Usuń
  7. Nie kusi mnie takie pudełko. Najważniejsze, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem mega zadowolona z tego pudełeczka i cieszę się jak dziecko

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie póki co nie kuszą te boxy, choć... może kiedyś im ulegnę, kto wie ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie mów nigdy - jak to mawiają

      Usuń
  10. Nie jestem fanką Sephora, ale zawartość pudełka fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ich niektóre produkty :-)

      Usuń
  11. Te boxy są świetne. Akurat wydanie 200 PLN w Sephorze to nie jest duży problem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie a taki box w sumie i tak jest jako gratis :-)

      Usuń
  12. Box świetny nie korzystałam jeszcze nigdy może skorzystam nie jestem pewna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować chociaż raz :-)

      Usuń
  13. W pierwszej chwili miałam ochotę na to pudełko, ale ostatecznie nie wiedziałam co miałoby być głównym powodem moich zakupów za 200 zł, więc sobie odpuściłam. Pudełko jednak mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. poproszę takie pudełeczko <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybym akurat miała wolne 200 zł i chciała przeznaczyć je na kosmetyki w sephora,to czemu nie...pudełko jest bardzo fajne,ja lubię takie miniatury w prezencie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne