12/02/2016

&& Wyobraź sobie...zapach soli z wanilią...&&

Przez oświetlony lampami, ciemny korytarz, idzie przed siebie, ubrana w czerwoną pomadkę..namiętna i zmysłowa, niczym bogini owiana tajemnicą. Kobieta.
Inaczej nie potrafię określić Olympei. Zamknięta w pięknie zdobionej butelce, swoim zapachem drażni zmysły. Słodka i niewinna, a zarazem kipiąca ogniem...
Olympea...
O tak! Mój must have tej jesieni.
Mowa oczywiście o wodzie perfumowanej Paco Rabanne. Dostałam ją tego lata od mojego męża, z początku nie widziałam w tym zapachu nic nadzwyczajnego, ale może to po prostu była wina tego, że byłam już w zaawansowanej ciąży i każdy zapach w sumie mnie drażnił, a już zwłaszcza jakiś mocniejszy. A może to była wina lata i upalnej aury? Nie wiem, natomiast wiem, że perfumy wylądowały na najwyższej półce w łazience, schowane na dnie pudełka.
Zapomniałam o nich. Aż jakieś dwa miesiące temu szukając czegoś w owym pudełku, natrafiłam na moją Olympee - piękną, zgrabną, niczym najpiękniejszy klejnot... i cudownie pachnącą.
Do dziś zastanawiam się dlaczego wtedy w lecie tak mnie zniechęcił ten zapach. A już zwłaszcza, że w bazie perfum znajduje się lubiane bardzo przeze mnie drzewo sandałowe. Zapach otwierają nuty jaśminu, imbiru i mandarynki. Połączenie tych dwóch ostatnich z początku daje ciężki zapach, ale po chwili kiedy nuta zmienia się na środkową czyli serce, zaczyna uwalniać się inny aczkolwiek przyjemny zapach soli z wanilią, sól pachnie inaczej, a może w połączeniu z wanilią daje zapach inny niż wszystkie - lekko słonawa woń z domieszką słodyczy to w końcu duet rzadko spotykany. Całość zamykają zapachy wspomnianego już drzewa sandałowego z kaszmirem i obowiązkowo ambry. Piękny design zawdzięczają rzymskiemu projektantowi - Marc'owi Ange, który projektując flakonik dopieścił je w każdym calu.Zastanawiacie się jak to może pachnieć? - powiem Wam, że cudownie.

 ______&&&______

I jeszcze na koniec - wyniki rozdania. Niestety nie zdążyłam wcześniej, za co przepraszam.
W sumie udział w rozdaniu wzięło 37 osób - za co Wam bardzo dziękuję. Niestety nagroda jest jedna tym razem i leci ona do.......
czyli
  AGNIESZKA KASPRZAK


Gratuluję i zaraz wysyłam do Ciebie maila z wiadomością :)
A Was zapraszam na kolejny konkurs który ruszył kilka dni temu
szczegóły >> TU








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne