1/27/2017

&& Metalic Look - czyli karnawałowe nowości Dr.Irena Eris Provoke &&

Cześć Kochane :)
Z czym kojarzy się Wam karnawał? Z połyskującymi butami? A może z brokatowym manicure, czy z obszytą cekinami sukienką? Nieodwołalnie jednak od dawien, dawna czy się zmienia moda i styl, podstawą w karnawale jest blask i błysk. Ale nie tylko stroje przykuwają uwagę. Błyszczą również usta, połyskują oczy, policzka skrzą się blaskiem lamp. To w karnawale poczynając od Sylwestra możemy dać się ponieść fantazji i stworzyć niepowtarzalny makijaż, taki który przyciągnie wzrok i dzięki któremu zostaniemy zapamiętane. Pamiętajmy tylko, aby w tym wszystkim utrzymać odpowiedni umiar. Wtedy gwarancją jest, że będziemy lśnić niczym najjaśniejsza gwiazda na niebie.


IDEA METALIC LOOK PROVOKE
Ku zadowoleniu zapewne większości klientek, nasza polska marka wychodzi i tym razem na przeciw oczekiwaniom panującej zewsząd mody, jaką narzucają nam światowe ikony. Dr. Irena Eris po raz kolejny wypuściła z początkiem roku nową serię kosmetyków kolorowych Provoke inspirowaną metalicznym błyskiem określoną mianem Metalic Look. Idealną na obecnie trwający karnawał. A wszystko to wykonane na najwyższym poziomie, nie mówiąc już o pięknej szacie graficznej.
Tym razem jednak skupiono się na oczach. To one jako zwierciadło naszej duszy powinny najmocniej przykuwać wzrok. Otoczone metalicznym połyskiem, mają błyszczeć w czasie karnawałowych imprez. Dopełnieniem będą matowe usta, i lekko rozświetlone kości policzkowe dzięki matującemu pudrowi z efektem rozświetlenia.

LIQUID EYESHADOW
Cienie o płynnej konsystencji, które zostały oparte o technologię AQUALEY COMPLEX, dzięki której osiągamy idealne krycie z jednoczesnym nawilżeniem skóry i wygładzeniem drobnych linii na powiece. Wzbogacone dodatkowo pigmentami rozświetlającymi i świetlistymi, dla jeszcze lepszego efektu końcowego. Cienie nie kruszą się i nie rolują w załamaniu powieki. W sprzedaży pojawiły się trzy, chyba najbardziej uniwersalne kolory w odcieniach złota i brązu:
- 01 Nude Mirrage
- 02 Lavish Gold
- 03 Ambient Brown
Dodatkowo można je łączyć z innymi cieniami Provoke dzięki czemu można ponieść wodze fantazji i stworzyć niecodzienne makijaże.
Poświęcę im jednak osobny wpis, gdyż nadają się nie tylko do karnawałowego looku.


LIQUID MATT LIP TINT
Nie mogło braknąć w propozycjach marki oczywiście matujących pomadek w płynie. Satynowo-matowe wykończenie, piękne i intensywne kolory, a do tego kompleks DOUBLE WAX COMPLEX to trzy chyba najważniejsze powody, dla których warto zaopatrzyć się w chociaż jedną z nich. Kompleks odpowiedzialny za właściwości pielęgnacyjne i wygładzające pozostawia usta odpowiednio nawilżone, a matowe wykończenie idealnie dopełnia makijaż. Te z Was, które obserwują mnie na instagramie mogły wczoraj zobaczyć jak efektownie prezentuje się na ustach.


SHYSHINE NUDE POWDER
Matujący puder z efektem rozświetlenia na twarz i kości policzkowe. Dość kontrowersyjne rozwiązanie, mat który rozświetla? Przecież to nie przejdzie, a jednak daje się lubić już po pierwszym użyciu.
W pięknej fakturze mozaiki zostały ukryte dwa odcienie beżu, ciepłego różu oraz subtelnej perły. Multifunkcyjność tego produktu pozwala nam na zastosowanie go zarówno na zakończenie makijażu jako puder stosując na całą twarz lub kiedy chcemy tylko podkreślić i lekko rozświetlić niektóre partie twarzy. Dzięki lekkiej jedwabistej konsystencji puder wtapia się ładnie ze skórą, nie tworząc efektu maski, a satynowe wykończenie nadaje skórze promiennego wyglądu.


COMPACT POWDER & CHOCO BRONZER
Co prawda nie są to ostatnie nowości, jednakże wg. propozycji marki, idealne do wykonania makijażu a'la Metalic Look. Mowa tu o pudrze bronzującym oraz matującym pudrze w kompakcie.
Pierwsze co się rzuca w oczy po otwarciu opakowania to piękne wykonanie - zarówno bronzer jak i puder zdobi wytłoczona mozaika.
Matujący puder w kompakcie prócz właściwości matujących w składzie zawiera witaminę E. Zapobiega to wysuszaniu skóry, działa nawilżająco i ochronnie. Puder ma lekką, jedwabistą konsystencję, która idealnie stapia się ze skórą tworząc naturalny efekt. Nie jest to jednak typowo kryjący puder. Dostępny w jednym transparentnym odcieniu.
W bronzerze połączono trzy opalizujące odcienie brązów, dla jeszcze lepszego naturalnego efektu skóry muśniętej słońcem. Lekka formuła pudru nie pozostawia smug i pozwala w subtelny sposób wymodelować rysy twarzy. Nadaje się również do ciała. W sprzedaży dostępne są dwa odcienie - nr.41 light i nr.42 dark.

Podsumowując stwierdzam, że jestem dumna, że na polskim rynku dostępne, są nasze polskie marki, które rosną w siłę wychodząc na przeciw wymogom świata urody. Piękna szata graficzna i piękno wizualne tych produktów to jedno. Najważniejsze jednak są ich właściwości i efektywność. A tego produktom marki Provoke nie można zarzucić.
Wszystkie serie marki Eris znajdziecie na ich oficjalnej stronie > LINK lub w drogeriach Douglas > LINK dodatkowo kupując teraz nową pomadkę matującą w sklepie Douglas możecie skorzystać z 20% rabatu z hasłem PROVOKEMATT.


A ja jestem ciekawa Waszych opinii :)
A zwłaszcza co sądzicie o nowych cieniach w płynie? I o idei najnowszego makijażu - Metalic Look, w którym lśnią i błyszczą niczym gwiazdy oczy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne