6/07/2017

&& Bell Cosmetics, kolekcja pomadek Secretale Velvet Lipstick &&

Nie ma chyba na świecie kobiety, która nie lubiłaby pomadek do ust. U mnie niestety są one nieodwołalnie zaraz po tuszach do rzęs makijażowym must have. Lubię zarówno te połyskujące, jak i matowe, te o satynowym wykończeniu, jak i te pudrowe na finiszu. Kolor, odcień - obojętne, no może prócz mocnej śliwki, w której wyglądam zwyczajnie źle. Za to czerwienią lub bordo nie gardzę, tak samo zresztą jak żadnym nudziakiem. Kiedy więc dostałam paczkę-niespodziankę od marki Bell Cosmetics w ramach zajączka wielkanocnego, gdzie w ramach akcji wiosennik mogłyście również zobaczyć limitowaną kolekcję Secret Garden znalazłam w niej również całą kolekcję pomadek Secretale Velvet Lipstick, i niewiele myśląc zabrałam się testowanie ich. Co z tego wyszło już Wam piszę.


Secretale Velvet Lipstick to matowa, trwała pomadka do ust.
Od producenta: "Nie pozostawia uczucia suchości, ale daje wrażenie nawilżenia i wygładzenia. Kryje usta aksamitną warstwą o intensywnej, głębokiej barwie i pudrowym wykończeniu. W kolekcji znajdują się niezwykłe odcienie czerwieni i subtelne odcienie nude, które zapewnią elegancki i stylowy efekt" 

W ofercie marki znajdujemy więc 6 różnych odcieni pomadek, poczynając od tych nieco stłumionych w odcieniach nude, po krwistoczerwone, odważne barwy. Zamknięte zostały w uniwersalne, smukłe opakowania wykonane z nieco matowego plastiku w kolorze czarnym ze złotymi napisami. Wyglądają przez to bardziej elegancko.
Pomadki należą do grupy matowych, o pudrowym wykończeniu. Dają się ładnie prowadzić po ustach. Kolory są nasycone i intensywne. Posiadają lekko owocowy zapach. Jako, że matowe pomadki mają tendencję do przesuszania ust, a także uwidaczniania suchych skórek, pomadki Secretale zostały wzbogacone odpowiednią, nawilżającą formułą, która zapobiega wyżej wspomnianym problemom. Dodatkowo ładnie wygładzają usta.
Dostępne w wybranych drogeriach oraz na stronach internetowych w cenie ok.12zł/1op.


Z pomadkami polubiłam się o dziwo wszystkimi. Choć z całej szóstki najmocniej moje serce bije do początkowej trójki, czyli nudziaków, a także do numeru 06.

01 - jest to typowy odcień ciepłego brązu. Nie jest ani za jasny ani za ciemny. Idealny do makijażu dziennego. Mój faworyt z całej szóstki. Daje ładne satynowo-pudrowe wykończenie.
02 - nudziak w odcieniu różu. Jest dość żywym lecz należącym do chłodnych odcieniem. Tak samo jak powyższy daje ładne satynowo-matowe wykończenie. W bardzo przyjemny sposób ożywia makijaż.
03 - trzeci i ostatni zarazem nudziak. Tym razem nieco ciemniejszy odcień niż pozostali dwaj. To taka mieszanka pierwszego i drugiego odcienia, różowy brąz chyba najbardziej odda nazwę tego koloru.
04 - jaskrawy róż, kolor który najmniej mi spasował. Jest bardzo krzykliwy, utrzymany w różowo-czerwonych tonach. Idealny dla odważnych kobiet.
05 - klasyczna czerwień. Nie jest ani za ciemny ani za jasny, idealny na wieczorne wyjście, gdzie chcemy podkreślić tylko usta. Taki w typie Marilyn Monroe:P
06 - kolor bordo, wpadający w lekkie czerwone tony. Piękny, głęboki odcień, który tak samo jak 05 nada się idealnie na wieczorne wyjście. Jedyny minus jego jest taki, że nie każdemu będzie pasował.


Pomimo dość niskiej ceny pomadek, ich jakość jest naprawdę godna podziwu. Nie należą do super trwałych, jednakże kolor na ustach utrzymuje się około trzech godzin. Również należy się im plus za ładne ścieranie z ust, które jest równomierne. Dzięki czemu nie tworzą brzydkich plam na wargach. Niestety w przypadku ciemniejszych odcieni przez cały czas pozostawiają plamy na kubkach/szklankach, co powoduje, iż szybciej schodzą z ust. Z nudziakami jest nieco lepiej. Pomadki nie wysuszają, a wręcz na początku dają wyraźny efekt nawilżenia. Pomadki również nie podrażniły, ani nie uczuliły. Ogólnie więc oceniam je dobrze. Patrząc na ich cenę, naprawdę nie ma o co się przyczepiać, a wręcz zasługują na pochwałę.


Znacie może te pomadki? A może macie w swoich zbiorach jakiś odcień? Lubicie je? Chętnie poznam Wasze zdanie :)

Buziaki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jaki znajduję pod postami; staram się odpowiedzieć na każdy jak tylko mam chwilkę.
Jeśli jesteś tu po to aby dodać komentarz na zasadzie obs/za obs - niestety podziękuję.
Wkładam dużo pracy w bloga, w posty i w całokształt, dlatego chciałabym podziękować tym którzy zostają ze mną. To dla mnie bardzo ważne - bo to dzięki Wam blog wygląda tak jak teraz.

Copyright © 2017 rozmaitoscikosmetyczne